tęsknota... Spojrzyj tylko raz, spojrzyj tylko, śpiochu, dźwignij
Stefan Żeromski się, że chce wyrzucić konchy nosowe, że rozwarte jej chrapy zioną krwią i płomieniem. Nie czuć już było podrzutów, gdy sprężyste nogi odbijały się od zmarzłej ziemi: pławiła się w tumanach
kielichem Val de Penas i rzekł między jednym haustem a drugim: - A no, w Mora. - Cóż to za Mora? - zapytał Cedro. Mikułowski spojrzał na niego z ukosa i rzekł: - To acan żyjesz? Mora to taki zamek
Cytat
Wtedy przypomina jej się jej dziecko. Od południa go nie widziała: śpi samo jedno w zamkniętej izbie, w kolebce lipowej zawieszonej u stragarza na brzozowych wiciach. Płacze tam pewno, zachłysta
Wychodzą na podbój świata w panice, w trwodze, w bojaźni wielkiej, która ich batem wypędza z dziedzin ich władzy. Przefasowała ich i przemacerowała doskonale rewolucja w zębach i trybach swych
Cytat
św. Bernarda, nade wszystko jedno z nich, mianowicie Exhortatio ad Milites Templi. Często pisał te słowa, które z dziwną rozkoszą to tu, to tam, w różnych miejscach tekstu książę mu dyktował: "Żyli
równoległe jak dwie szyny. Zmurszałe płoty z sękatych żerdzi sięgały aż do wysokości siedzeń jaśniepańskich. Droga ta była jakby utworzona dlatego, żeby po niej mogła w swą dal pomykać czwórka