Wśród uśmiechów losu inżynier nasz, wyznać trzeba, nie zapomniał
Stefan Żeromski strzelnic kutych w murze klasztoru, przypadli do wyłomu. Ujrzeli tutaj oko w oko obrońców. Rzucili się jedni na drugich jak rozjuszone zwierzęta. Rzygnęła z przebitych piersi krew. Wał trupów
tego wyznać przed sobą, bał się wyjawić wobec modlitw, ażeby ich nie spłoszyć, nie rozbić i nie odwrócić, ale wiedział to zatajoną, obłudną pewnością, że tam jest radość z dokonania tego występku,
Cytat
pracuje dla sądu. - Dla jakiego sądu? - zapytałem. Zaczął mi więc opowiadać o sądzie. Pan sobie najlepiej może wyobrazić, jak zdziwiony byłem tymi opowiadaniami. Odtąd dowiaduję się przy każdej jego
przed łóżkiem Elzy i ze złożonymi rękami prosił ją o łaskę. To wyobrażenie tak mu się podobało, że postanowił, jeśli się tylko nadarzy sposobność, wziąć ze sobą studenta do Elzy. Z ciekawości
Cytat
siebie ręce, wykonywał gest liczenia pieniędzy, drugi ostro patrzył mu w oczy - jakaś ręka chwyciła go. Był to mały rumiany chłopak. - Chodź pan, chodź pan - rzekł. K. dał mu się prowadzić,
kogoś lepszego przez to, że pan tu siedzi i wolno się panu spokojnie przysłuchiwać, podczas gdy ja, jak pan się wyraża, czołgam się na czworakach, to przypominam panu starą maksymę prawną: dla