co? - zapytał nakrywając oczy dłonią, jakby patrzał pod słońce.
Stefan Żeromski To, co widziała na własne oczy, było tak uderzającym odkryciem cielesnych sekretów, zabójczego dla niej misterium, nieskromnego zbliżenia się ciał, iż wprawiło ją w nieustanne szaleństwo. Teraz się
pośpiewywał jedną z pięknych piosenek ludowych. Ostatni postój wypadł z woli maszynisty o dziesięć wiorst przed Charkowem. Z jakichś względów w tym właśnie punkcie kończyła się droga
Cytat
przeszywające, że kapitan serdecznie pożałował kadłubów żołnierskich. Stojąc na otwartym wzniesieniu, czuł zarazem, że jest wśród mgieł, przeciągających z szybkością. - Le Gras! - rzekł Gudin - czy
człowieka poszukującego jakiejkolwiek posady. Gdy zaś znalazł niezbyt odpowiednią, szukał cichaczem innej, zyskowniejszej, w jakiejkolwiek bądź dziedzinie. Chodziło tylko o wysokość pensji,
Cytat
straszna. Sroższa i czterykroć dłuższa niż samo Powstanie. Jakoby gradowa burza przelatywała z kołatem i łoskotem ponad górami wysokimi i nad niskością chałup. Przychodziły z siekierami podłe
garbach wyniosłych regli. Gościniec biegł dolinami gór, które wierzchołki swoje wznosiły coraz wyżej i wyżej. Szerokie lasy, czarne puszcze przelewały się z góry na górę, wznosiły i zniżały. I droga