czuł, że mu klatkę piersiową coś gnieść zaczyna niby obręcz żelazna
Stefan Żeromski Żeby się odczepić od błagalnych spojrzeń, rzekł oschle: - Wachmistrz, zawiązać mu ranę i wziąć go w tył, żeby mi na oczy nie lazł. - Według rozkazu! Zsiadł wachmistrz z konia i zwrócił się do
pan wtedy nie myślał o tych wielkich adwokatach? - spytał K. - Niedługo - powiedział kupiec i uśmiechnął się znowu. - Zupełnie o nich zapomnieć niestety nie można, zwłaszcza noc sprzyja takim
Cytat
pokoju? Może przecie i przez tę sień ktoś z domowników przechodzić... Licząc na ślepy traf i na szczęście miłosne nacisnął klamkę, którą już znalazł i trzymał w ręce. Cicho wszedł do oświetlonego
przeszłością, historią, gdyż wydarzyło się przed jego urodzeniem, dla Gajowca było świeżuteńkie, prosto z igły, właśnie nowe, tym nowsze, im dawniejsze, gdyż je lepiej, wrażliwszym umysłem pochwycił
Cytat
krokiem tak zamaszystym, że nie oparły się, aż na trzeci dzień w Bellinzonie. Gudin, sprawdziwszy wypadek oddalenia się wojsk austriackich, urósł na duchu. Wykonał, co był zamierzył. Wziął Grimsel,
epopei w dziesięciu pieśniach. Tamten siaduje nad brzegiem wartkiego strumienia, co ze źródła świętego Franciszka wybiega, co śmiga w dół i snuje się po kamieniach. Tamten wysłuchał, jaki to puszcza